XXIX

1328 Words

XXIX Daniel postanowił wrócić do normalnego życia. Ciągłe rozmyślanie nad Sarą, Elizą i porywaczem zaprowadziło go w ślepy zaułek. Nic nowego w sprawie nie przychodziło mu do głowy, a to frustrowało go już do granic wytrzymałości. Ciężko było mu wysiedzieć samemu w czterech ścianach. Dlatego nowy dzień rozpoczął tak, jakby przez ostatnie dni nic dziwnego w jego życiu się nie wydarzyło. Po porannej toalecie, która przywróciła mu nienaganny wygląd udał się do mieszkania w kamienicy i pierwszy raz od kilku dni rozpoczął przyjmowanie klientów. W ten sposób czas upłynął mu do popołudnia. Obiad zjadł na mieście, starając się unikać zatłoczonych lokali i ludzi dyskutujących na temat grasującego w grodzie Kopernika seryjnego porywacza. Na jego temat powstało już wiele historii. W mieście dało się

Free reading for new users
Scan code to download app
Facebookexpand_more
  • author-avatar
    Writer
  • chap_listContents
  • likeADD