- Cześć cieniasy, my czekać na was, my iść do roboty! - Ty... mógłbyś się chociaż przedstawić, taka jest procedura. - Android techniczny C 3-598, ale wy gadać do mnie Georg. - Co takiego? - Czego Matthew nie rozumieć, ja mówić... Georg jestem. - Jesteś zwykłą maszyną a nie żaden Georg. Jak chcesz to mogę do ciebie mówić pralka. Drugiemu z androidów, choć do tej pory zachowywał „kamienną twarz” a właściwie to tytanową, metalowe płytki niewzruszonego oblicza natychmiast ułożyły się w kształt uśmiechu, jak usłyszał, że ten pierwszy został nazwany pralką, - Georg, nie „pralka”. Tak nazwać mnie mój tata i tak masz do mnie gadać... kupo zlepionych komórek. - Twój tata? Chyba pralka masz awarię. - Ja nie mieć awarii, mój tata to programista, który mnie zaprogramować. Matthew i Grayson p

