*** Ocknęła się po kilku godzinach na ławce przed akademikiem, w którym mieszkała. Była pijana i bardzo źle się czuła. Bolała ją głowa, podbrzusze i poobdzierane do krwi nadgarstki. Ktoś ubrał ją w jej rzeczy, ale nie miała torebki, dokumentów i telefonu. Próbowała wstać z ławki ale zachwiała się i przewróciła. Jednak spróbowała ponownie i udało jej się dojść do akademika. Widziała podwójnie. Dotarła do swojego pokoju i otworzyła drzwi, przykładając rękę z implantem transakcyjnym. Korytarz był pusty i nikt jej nie zauważył. Długo płakała, stojąc pod prysznicem. Myła się, nieświadomie usuwając wszystkie ślady, które mogłyby pomóc w identyfikacji gwałcicieli. Koleżanka, z którą mieszkała w pokoju wyjechała na weekend do domu i Heiley nie miał kto pomóc. Chciała zadzwonić do Samuela ale zgub

