Anthony wskazał płaską, kamienną platformę w centrum targu. Wewnątrz stała duża stalowa klatka. - Zobaczcie, tak ustawiłem parametry programu, że wszystkie pozyskane przez nas duchy będą budzić się wyłącznie w tym miejscu. Tu będziemy mogli od początku je segregować. Mamy ich tyle, że zajmie nam to kilka miesięcy, żeby obudzić i sprawdzić wszystkich. - Świetnie to wymyśliłeś. Potwierdził Kinsley. Na końcu, po zwiedzeniu kompleksu, udali się do świątyni. Kinsley wszedł pierwszy i znowu z zachwytu na moment odebrało mu mowę. - O wielki Szatanie!!! Po chwili krzyknął z przejęciem. Rzeczywiście świątynia imponowała przepychem, była perfekcyjnie i bogato wykończona. Nie żałowano tu złota, czarnego marmuru i szlachetnego drewna. W centralnym miejscu stała 15 metrowa, marmurowa figura, prz

