Section 1-5

1960 Words

— Znasz mnie od lat. Jestem mocnym facetem. Daleko mi do ucieczki w nierealny świat. — Samotność potrafi płatać różne figle. — Gdy wyprzęgliśmy konie, wilki za nimi nie pobiegły. To nie jest normalne. Siedzą wokół drzewa i czekają. Na mnie. — Nie wywołuj... – słowa utknęły mu w gardle. On właśnie wywołał drapieżne bestie z lasu. Duchowny dopuszczał trafność spostrzeżeń kowala. Stopniowo zaczynało do niego docierać, że w ciągu najbliższych minut, przedstawiony przez siłacza scenariusz wejdzie w fazę realizacji. — Nadeszła pora wyrównania rachunków. Prosiłem, aby mój koniec nie był dla mnie zaskoczeniem. Jeśli mam pożegnać się z tym światem, chciałbym, aby było to podczas walki. Z honorem. — Jak gladiator? — Jak mężczyzna. — Zdołałeś pojednać się sam ze sobą. To wspaniały prezent od

Free reading for new users
Scan code to download app
Facebookexpand_more
  • author-avatar
    Writer
  • chap_listContents
  • likeADD