X

1552 Words

X Ostatnie kilka minut spędził na nerwowym bieganiu po schodach pomiędzy dwoma piętrami. Wynikało to z faktu, iż nagle skończył się wiodący go jak po linie szyb od windy, a piętro niżej w jego miejscu napotkał tylko równo wytynkowany i wymalowany młodzieżowymi, pseudoartystycznymi bazgrołami mur. Krzyk dziewczyny ustał i nawet jego nawoływania pozostawały w tym momencie bez jakiegokolwiek odzewu. Zapanowała głucha, przeszywająca cisza. Rozejrzał się. Klatka schodowa biegła jeszcze tylko dwa piętra w dół. Na poziomie, na którym stał, po przeciwnej stronie szybu windy wychodził kolejny szyb, skąpany w gęstej ciemności. Musiał dokądś prowadzić, lecz zupełnie go nie zainteresował. Pył wzniecony nagłymi ruchami stopy podczas biegania po piętrach gryzł i w oczy i w gardło. Wrócił na poziom,

Free reading for new users
Scan code to download app
Facebookexpand_more
  • author-avatar
    Writer
  • chap_listContents
  • likeADD