— Od początku pobytu tutaj starasz się wszystko zrozumieć. Nie trać na to czasu. Zamiast niepotrzebnie zastanawiać się nad przyczynami, skoncentruj się na tym, co zdołasz zobaczyć, usłyszeć i poczuć. * * * KONSTANTY po raz kolejny postanowił posprzątać w zakrystii. Obcokrajowiec zaproponował, że go zastąpi. Zapewniał, że po dwóch godzinach pomieszczenie będzie nie do poznania. Duchowny odmówił. Poczuł nieodpartą potrzebę osobistego zaangażowania się w porządki. Poukładania rzeczy, naprawy okna, umycia podłogi. Podświadomie przeczuwał, że coś się wydarzy. I nie pomylił się. Widocznie Pan lubi mieć bałagan w małym pomieszczeniu, w którym sługa boży przygotowuje się do odprawiania mszy. Warkot silnika świadczył o zbliżającym się w kierunku parafii pojeździe. O tej porze roku, mógł to być t

