— Litości! – Wymknęło się Grummiemu. A więc sytuacja jest gorsza niż myślał. Gra, czyli walka pomiędzy Aniołem Jasności i Aniołem Ciemności. Skojarzenia z jakąkolwiek pokojową rywalizacją mogły na zawsze pozostać w sferze marzeń i niespełnionych nadziei. Byłoby lepiej, gdyby zechcieli zagrać ze sobą w tenisa, używając go zamiast piłki. Nadchodzą ciężkie dni. — Bierz się do roboty - odpowiedział szary. Aby niczego nie popsuć, uaktywniaj się bez pośpiechu. Możesz oddziaływać na innych ludzi z otoczenia ofiary. Także na zwierzęta, jeśli zajdzie taka potrzeba. Pamiętaj, aby po każdej akcji poza przypisanym ci interiorem, bezzwłocznie wracać do swojego żywiciela. Chciałbym, abyś podołał tej misji. Będę ci sprzyjał. Mój srebrny przeciwnik życzy ci wszystkiego co najgorsze, ale nie będzie mógł p

