— Rozejrzyj się wokół. Powiedz, co widzisz? — Widzę duży, żądny krwi oddział wroga – odpowiedział dosadnym głosem. – Jeżeli mieszkańcy osady mnie nie posłuchają, doprowadzi to do nieszczęścia. Mężczyźni i stare kobiety zostaną zabici, zaś młode kobiety i dzieci wzięte w niewolę. Bracie! Nie możemy do tego dopuścić! Rosjanin nie był pewien, czy zadany cios będzie skuteczny. Trafił Iwana w prawą stronę żuchwy. Włożył w to cały zasób swojej siły. Zaatakowany nagle stracił równowagę i nieprzytomny runął na ziemię. * * * Batalia pomiędzy Grummim i Mamodą trwała nieprzerwanie. Człowiek, w którego umyśle bytowali, leżał w drewnianej skrzyni ładunkowej na trocinach. Na jego ręce i nogi zaciśnięto rzemienne opaski. Przy ograniczonych możliwościach ruchu, była nadzieja, że nie zrobi sobie krzywd

