VI-3

2014 Words

Za każdym razem, kiedy wjeżdżam do Florencji od południa i jadę wzdłuż rzeki Arno, myślę o tej, która “gettò i suoi disegni con rabbia giù da Ponte Vecchio.” [ze złością wyrzuciła swoje rysunki z Ponte Vecchio.] Ależ tak, to piosenka Grazianiego, w której twierdził, że rzeczą, którą ta studentka najbardziej kochała we Florencji, było powietrze, a następnie postawił tezę, którą w pełni podzielam: “La mia casa è il mare e con un fiume no, non la posso cambiare.” [Moim domem jest morze, ale na rzekę nie, nie mogę tego zamienić.] Przyjeżdżam na miejsce spotkania o 10:15 przepraszając Marilenę za spóźnienie, po czym jedziemy moim autem w stronę Careggi. «Lepiej zaparkuj na parkingu Meyera» radzi. Parkuję mojego Seata przy znanym szpitalu dziecięcym i pieszo kierujemy się do pobliskiego we

Free reading for new users
Scan code to download app
Facebookexpand_more
  • author-avatar
    Writer
  • chap_listContents
  • likeADD